Widoki i europejskie Santiago

Dzień zaczęłyśmy ambitnie, bo od wejścia na 880 metrowe wzgórze
San Crístobal . Zdecydowanie zobaczycie tam najlepsze widoki na chilijską stolicę. Kondory polecają :). Tych bardziej leniwych uspokajamy, na wzgórze można wjechać kolejką lub taksówką. My nie żałujemy naszej wspinaczki dla zdrowia, gdyż stopniowe odkrywanie urody Santiago z góry, rekompensowało wszystkie nasze trudy.

Było tam tak urokliwie, że nie chciało nam się schodzić, choć wiadomo, że z góry łatwiej. W planach na ten dzień miałyśmy jeszcze wizytę w kościele San Francisco oraz spacer po okolicy.

Kościół San Francisco znany jest z tego, że jest najstarszym kościołem w Chile. Zbudowany został w 1622 roku i w zasadzie jest to najciekawsza informacja o tym zabytku. Nie zrobił na nas większego wrażenia i w sumie ucieszyłyśmy się, gdy z niego wyszłyśmy. Natomiast spacer okolicznymi ulicami, o europejskich nazwach: Paris i Londres, był bardzo przyjemny. Ta niezwykle fotogeniczna dzielnica sprawiła, że polubiłyśmy Santiago jeszcze bardziej.

¡Hasta la vista! Czytelnicy.

Dodaj komentarz