Tym razem znalazłyśmy się w mieście Antofagasta. Droga trwała prawie
6 godzin, więc byłyśmy dość zmęczone, ale i tak udałyśmy się zwiedzać.

Naszym pierwszym celem stał się Plaza Colon, czyli plac z wieżą zegarową. Przypominało to trochę londyński Big Ben, z tą różnicą, że był otoczony ciekawą roślinnością.
Następnie udałyśmy się na Playa Amarilla, przytulną plażę, na której odpoczywałyśmy i zajadałyśmy się owocami morza.

Naszym ostatnim przystankiem tego dnia był European Southern Observatory Paranal, planetarium. Podziwiałyśmy niesamowite widoki nieba i nie tylko. To był świetny sposób do zakończenia tego dnia.


¡Hasta la vista! Czytelnicy.